Your order

Close basket

Subtotals

lutego 10, 2017

Jak czyścić głośniki

Jak czyścić głośniki

Konserwacja głośników może przyjąć postać szybkiego przetarcia kurzu lub dokładnego czyszczenia Pojawia się jednak pytanie: co można, a czego unikać? Do studia naszego cyklu „Spytaj eksperta” zaprosiliśmy dyrektora działu obsługi klienta, Otto Jørgensena, który omówi najważniejsze rzeczy związane z tą tematyką.

Jako że napłynęło sporo pytań, w tym odcinku zajmiemy się czyszczeniem głośników wysokotonowych. Co zrobić, gdy kopułka została przypadkiem wgnieciona? Jak stwierdzić, czy głośniki są uszkodzone?

This episode's questions

Obejrzyj video powyżej lub przejdź bezpośrednio do interesującego Cię pytania:

Jak czyścić membranę głośnika nisko- i średniotonowego?
Na powierzchni membrany osadza się kurz. Jak go ściągnąć? Zobaczmy odpowiedź na pytanie Marka.

Jak dbać o gumowe zawieszenie?
Craig chce się dowiedzieć, czy używanie preparatów do konserwacji gumy to dobry pomysł.

Jak czyścić kopułkę wysokotonową?
Derik, Gustavo i John to nie jedyni, których nurtuje to zagadnienie. Pora to wyjaśnić.

Jak naprawić wgniecioną membranę kopułki?
Ben pyta, czy to dobry pomysł, żeby naprawić wgniecioną kopułkę za pomocą odkurzacza lub taśmy klejącej.

Dlaczego kopułki Dynaudio nie są lepiej zabezpieczone?
No właśnie, jaki są tego powody?

Jak czyścić obudowę?
Mike i Ruben chcą wiedzieć, jak tego dokonać żeby obudowy ich głośników lśniły jak nowe.

Co zrobić, gdy na obudowie pojawi się rysa?
Jak zniwelować przypadkowe rysy powstałe na powierzchni forniru?

Jak czyścić stalowy panel przedni starszych modeli Contour?
Shahzad jest właścicielem poprzedniego modelu z serii Contour. Chce dowiedzieć się, jak najlepiej wyczyścić przednią płytę wykonaną ze stali.

Jak upewnić się, że głośniki nie są uszkodzone?
Na koniec – Ben jest ciekaw, czy jego głośniki nie są przypadkiem uszkodzone. Jak to sprawdzić?

Dziękujemy!

Chcemy podziękować tym z Was, którzy zadali pytania pod naszymi postami na Facebooku. Wprawdzie nie odpowiedzieliśmy na wszystkie, ale zachowamy je na przyszłość – tak na wszelki wypadek.

Zapraszamy do subskrybcji: Zapytaj eksperta na kanale YouTube

Jeśli macie jakieś inne pytania, podzielcie się z nami oraz resztą społeczności Dynaudio na naszym profilu facebookowym lub bezpośrednio w dziale komentarzy naszego kanału na YouTube.

Pozdrawiamy!
Otto i Christopher

Zapis rozmowy:

Christopher Kjærulff, kierownik działu PR: Witamy w cyklu „Spytaj Eksperta” Dynaudio. Jestem Christopher, a dziś przed wami ponownie Otto – dyrektor naszego działu obsługi klienta.

Otto, jesteś ekspertem w rozwiązywaniu problemów, z którymi zwracają się do ciebie użytkownicy Dynaudio. A także bardzo aktywnym łącznikiem pomiędzy klientami a naszym działem badawczo-rozwojowym. Dziękujemy za ponowną wizytę. Możesz na wyjawić, czym zajmowałeś się od czasu naszego ostatniego spotkania?

Otto Jørgensen, dyrektor działu obsługi klienta Dynaudio: Byłem zajęty odpowiadaniem na wszystkie pytania – zadawane przez wasz dział, jak i bezpośrednio z formularzy internetowych.

Christopher: Tak, pamiętam ostatni odcinek. Zbierasz dużo pochwał za pomoc i pozytywne nastawienie. Bardzo się cieszymy, że udało ci się nas ponownie odwiedzić!

Otto: Dziękuję!

Christopher: No dobrze, jesteśmy gotowi? A ty?

Otto: Też.

Christopher: No to zaczynamy.

Christopher: Czyszczenie głośników średnio- i niskotonowych. Craig i Mark spytali jak to jest w przypadku membrany i gumowego zawieszenia.

Otto: To akurat dość łatwe, dlatego że membrany MSP naszej produkcji są bardzo wytrzymałe i trudno je uszkodzić. Można ich więc śmiało dotykać, a do czyszczenia zalecamy szmatkę z miękkiej mkrofibry. Można ją delikatnie namoczyć i po prostu zetrzeć kurz z membrany, tak jak z każdej innej gładkiej powierzchni, a następnie powtórzyć drugą ścierką, tym razem na sucho. Mikrofibra nie jest w stanie zaszkodzi membranom.

Christopher: I to wszystko…?

Otto: Jeśli chodzi o mycie membran – tak.

Christopher: A co w takim razie z gumowymi zawieszeniami? Czym je czyścić?

Otto: Po pierwsze – znowu szmatka z mikrofibry. Za jej pomocą usuwamy kurz i inne ciała obce, a następnie nacieramy środkiem do pielęgnacji miękkiej gumy – np. Sonaxem. Podobnie jak membrana, zawieszenie jest wytrzymałe, więc nie musimy martwić się, że coś zepsujemy podczas czyszczenia i wcierania środka do pielęgnacji. Oprócz tego, że zawieszenie będzie wyglądać ładniej, za pomocą takiego środka przedłużymy także jego trwałość.

Christopher: Czyli nic nie powinno się stać, nawet jeśli nie będziemy przesadzać z delikatnością. Przynajmniej dokładniej wyczyścimy głośniki.

Otto: Tak – zupełnie odwrotnie, niż w przypadku tweeterów. Głośnik nisko-średniotonowe są bardzo wytrzymałe, można obchodzić się z nimi normalnie, bez obaw że coś się uszkodzi.

Christopher: Wilgotna szmatka, sucha szmatka, a później odrobina Sonaxu w do konserwacji.

Otto: Tak.

Christopher: Doskonale!

Christopher: Otto, jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczy delikatnej natury naszych tweeterów. A zwłaszcza tego, w jaki sposób ją czyścić.

Otto: Na to pytanie odpowiadamy bardzo często w dziale obsługi klienta: jeśli na kopułce osiada kurz – jak go zdjąć? Odpowiedź jest bardzo prosta: nie należy nawet próbować czyszczenia samej membrany. Zamiast tego trzeba po prostu zdmuchnąć kurz, właśnie tak (dmucha). Jeśli część drobinek nie zejdzie, musi tam niestety zostać. Jakiekolwiek próby fizycznego czyszczenia membrany mogą spowodować więcej szkód, niż pozostawienie na niej odrobiny kurzu.

Christopher: Czyli…?

Otto: Może i kurz na kopułce nie wygląda najlepiej, ale nie wpływa on aż tak na jakość dźwięku.

Christopher: A czy jeśli spróbujemy wyczyścić membranę, możemy ją uszkodzić?

Otto: Na pewno można wyrządzić tu więcej szkody niż pożytku, więc nie wolno nawet próbować.

Christopher: Czyli najlepiej w ogóle jej nie dotykać.

Otto: Dokładnie tak.

Christopher: A co się stanie, jeśli jednak zdarzy się ją dotknąć? Widzieliśmy sporo zdjęć od klientów – co zrobić, jeśli powierzchnia zostanie naruszona?

Otto: Jeśli wgnieciemy kopułkę do środka – uwaga, nie próbujcie tego w domu! – co potem? No cóż, trzeba ją jak najszybciej… wessać z powrotem.

Christopher: Wessać…?

Otto: Skoro już dmuchaliśmy, to i possać możemy, prawda? Nie radzę używać odkurzacza, bo siła będzie za duża i można w ten sposób uszkodzić delikatną membranę. Tak więc po prostu bierzemy i wsysamy powietrze (wdech)… Właśnie tak. O, patrzcie – prawie jak nowa.

Christopher: Naprawiłeś uszkodzony tweeter!

Otto: Tak. Nierzadko zdarza się, że na powierzchni pozostaną jakieś wgłębienia. Jednak jeśli nie są one rozległe, nie wpłyną negatywnie na jakość dźwięku.

Christopher: A więc nie ma co rozpaczać.

Otto: No cóż, może i nie wyglądają ładnie, ale nie możemy już nic dalej z nimi zrobić. Jeśli pojawią się trwałe wgniecenia, nie wygładzimy ich.

Christopher: Nie.

Otto: A jeśli chcemy, żeby tweeter znów wyglądał jak nowy …

Christopher: Trzeba zamówić nowy egzemplarz na wymianę.

Otto: Dokładnie – można zakupić sam tweeter. Pamiątajmy, że nic nie jest wiecznie nowe. Jeśli chcemy żeby wyglądał jak nowy…

Christopher: Będziemy musieli go wymienić.

Otto: Tak.

Christopher: Pytanie, które pada bardzo często: dlaczego nasze głośniki są aż tak delikatne?

Otto: Dlaczego tak je projektujemy? To pytanie można podzielić na dwie części. Pierwsza dotyczy rodzaju materiału. Wykorzystujemy kopułki tekstylne – właśnie takie. Materiał ma mnóstwo drobnych dziurek, tak więc nawet mimo czarnego koloru widać, że jest ażurowy. Z tego powodu sam z siebie nie ma on korzystnego brzmienia – uzyskujemy je za pomocą powlekania całej powierzchni. W ten sposób tworzy się właściwą membranę – właśnie to powlekanie kształtuje brzmienie. Jedwab jest tu tylko stelażem, bez którego sama warstwa substancji powlekającej też nie zadziała. Dzięki temu uzyskujemy bardzo małą masę całej membrany, za zatem swobodniejszą dynamikę głośnika. W przypadku grubszego materiału bez powlekania kopułka może i byłaby wytrzymalsza, ale nie brzmiałaby tak dobrze.

Na drugą część pytania można odpowiedzieć tak: można zauważyć, że kopułka wydatnie wystaje przed panel przedni. To też ma na celu osiągnięcie jak najlepszej jakości dźwięku, bo dzięki temu poprawia się rozpraszanie na wszystkie strony. Konstrukcyjnie dokonaliśmy więc wyboru jakości dźwięku, a nie wygody użytkowania.

Christopher: To bardzo poważny powód.

Otto: Oczywiście.

Christopher: Pora na podsumowanie. Pod żadnym pozorem nie dotykać tweetera. Jeśli przez przypadek go wgnieciemy – przyłożyć usta i… po prostu wessać z powrotem. To wszystko?

Otto: Tak.

Christopher: Otto, pozwolisz że przejdziemy do pytań na temat wykończeń obudów, bo było tego naprawdę sporo. Mike, Ruben i w ogóle bardzo dużo ludzi chciałoby się dowiedzieć, jak je czyścić.

Otto: Podstawowa zasada jest bardzo prosta: szmatka z mikrofibry, odrobina wody – i delikatnie wycieramy. A później poprawiamy suchą mikrofibrą, żeby przetrzeć całą powierzchnię do sucha. Zazwyczaj powinno wystarczyć. Nie potrzeba tu żadnych środków do konserwacji fornirów i lakierów.

Christopher: Tak po prostu?

Otto: Prosto, czysto, wygodnie.

Christopher: A co jeśli podczas czyszczenia okaże się, że na obudowie powstała rysa? Co wtedy zalecisz?

Otto: Generalnie nie mogę udzielić jednej ogólnej odpowiedzi, gdyż stosujemy różne rodzaje wykończeń. Do każdego z nich trzeba zastosować nieco inną procedurę. Po pierwsze, żadnych chemikaliów i środków do czyszczenia – stosujemy tylko i wyłącznie wodę. Przynajmniej do momentu, gdy dowiecie się od sprzedawcy – albo bezpośrednio od nas – więcej na temat danego rodzaju wykończenia. Czasami trzeba poprzestać na wytarciu z kurzu – i tyle.

Christopher: OK.

Otto: Innym razem można za bardzo zmienić wygląd wykończenia. Odpowiedź nie jest prosta – wszystko zależy od lakieru.

Christopher: A więc… Unikać nawet najdroższego środka do polerowania samochodów, bo spowoduje on więcej szkody niż pożytku?

Otto: Czasami właśnie tak się może zdarzyć.

Christopher: Rozumiem.

Christopher: Następne pytanie od Shahzada, który ma starszy model Contourów ze stalowymi panelami przednimi i prosi o poradę, jak je czyścić.

Otto: Stalową płytę czyścimy praktycznie tak samo jak resztę obudowy. Szmatka z mikrofibry – odrobina wody – i wycieramy. A później poprawiamy suchą szmatką. To wszystko. Nie zalecamy żadnych środków czyszczących, gdyż mogą one zaszkodzić stalowej powierzchni.

Christopher: A więc znowu mikrofibra.

Otto: Tak jest.

Christopher: Doskonale.

Christopher: Ben pechowo upuścił kolumnę na podłogę. Pyta, jak upewnić się, że głośniki nie są uszkodzone.

Otto: To akurat prostsze niż się wydaje. Zazwyczaj w takiej sytuacji uszkodzeniu ulega cewka mid-woofera, a więc będzie ona „szorować” nawet przy drobnym poruszaniu membraną. Jeśli głośniki grają prawidłowo i nie pojawia się żaden niepokojący dźwięk, wszystko jest w porządku. Większość uszkodzeń głośników – zarówno wysoko- jak i nisko-średniotonowych – słychać od razu. Jeśli coś gra nieprawidłowo, będzie to oznaczać że któryś głośnik został uszkodzony. A jeśli nie słyszycie różnicy – prawdopodobnie wszystko jest w porządku.

Christopher: Mówisz, że słychać… A czy to się przejawia?

Otto: Nawet jeśli wszystko wygląda z pozoru normalnie, uszkodzona cewka może ocierać o wnętrze układu magnetycznego. Podczas słuchania muzyki pojawią się więc wyraźne zniekształcenia – nie sposób ich nie usłyszeć. Jeśli z głośników dobiegają dziwne dźwięki, których nigdy wcześniej nie było, należy skontaktować się z lokalnym przedstawicielem.

Christopher: Rozumiem.

Otto: Tak to wygląda.

Christopher: Skontaktować się ze specjalistą?

Otto: Tak.

Christopher: Otto, dziękujemy za wyczerpujące odpowiedzi, ale chyba zużyliśmy całą rolkę taśmy w kamerze… Czas kończyć na dziś, jednak zanim się pożegnamy, pozwól na małe podsumowanie. Kopułki wysokotonowe – nie dotykać, tylko delikatnie zdmuchnąć kurz. Głośniki średnio- i niskotonowe – miękka szmatka z mikrofibry. Tak samo w przypadku obudów. Dziękujemy za wizytę w naszym cyklu!

Otto: Dziękuję za uwagę.

Christopher: A Wam wszystkim – przed monitorami – dziękuję za ciekawe pytania. Do zobaczenia w następnym odcinku!